piątek, 31 stycznia 2014

Rozdział 6 : Anioły nap­rawdę is­tnieją. Jeśli poz­wo­lisz im być i nie za­bijesz ich.

 Rozdział dedykuję Nelly. Mam nadzieję, że ci się spodoba ;) Miłego czytania i dziękuje, że czytasz :)

Właśnie wracałam z Harrym z imprezy. Tak z imprezy. Był dla mnie miły przez cały czas i w końcu dałam się namówić... Bo czemu by nie? Odkąd jesteśmy ludźmi upłynął tydzień. Trochę piliśmy na tej imprezie.... No okey może więcej niż trochę. Na szczęście nasz dom był dość blisko tego klubu. Doczłapaliśmy się do domu i weszliśmy.
- Harryyyy - powiedziałam przeciągle
- Lauuuuu - powiedział. Zaśmialiśmy się. Weszliśmy na górę. Oczywiście nie obyło by się bez bliskiego spotkania ze schodami. Tak więc dotarliśmy na górę.
- No to cooo ? - powiedziałam. Staliśmy pod drzwiami mojej sypialni. Nie myślałam trzeźwo. Pierwszy raz od tak dawna byłam
nawalona jak koparka.
- Cooo ? - zapytał. Zaśmialiśmy się.
- Haryy ? - zapytałam a chłopak odwrócił się w moją stronę - Idziesz spać ze mną ?
- Na tym małym łóżku się nie zmieścimyy - powiedział z uśmiechem
- To pójdziemyyyy na to duuużeee! - powiedziałam i tak też zrobiliśmy. Położyliśmy się i w jednej chwili już spaliśmy....
   Obudziłam się i po chwili stwierdziłam, że nie jestem w swoim pokoju. Głowa bolała mnie nie miłosiernie. Odwróciłam się. Z przerażeniem zauważyłam, że obok mnie leży Harry. Chciałam wyjść ale chłopak mocno objął mnie w tali swoją ręką. Niestety nie wyjdę. Zaczęłam gorączkowo przypominać sobie wczorajszą noc. Impreza, alkohol , powrót do domu, sen. No sen z Harrym. I na koniec ten Kac.
- Hej aniołku - powiedział ochrypniętym głosem
- Cześć - powiedziałam - możesz mnie puścić ?
Chłopak popatrzył na mnie i potem zrozumiał. Wziął swoją rękę a ja ruszyłam do kuchni. Nalałam sobie szklankę wody i postawiłam wodę w czajniku na herbatę.
- Ej no jesteś zła ?- zapytał Harry
- Nie jestem - odburknęłam
- Widać  - powiedział do siebie na tyle głośno, że go usłyszałam.
- Wiesz co muszę wyjść - powiedziałam i wyszłam. Zostawiłam czajnik na palniku e zdezorientowanym Harrym. Błądziłam sobie po Londynie. Rozmyślałam o Harrym, aniołach i innych. Miałam ochotę polatać. Eh... ciężkie życie anioła.... Zmieńmy temat. Byłam na London Eye , w Star buksie gdy zaczęło sie ściemniać  .... Ruszyłam szybkim krokiem w kierunku domu. Nagle przechodząc obok jakiejś uliczki usłyszałam krzyki i gwizdy
- Hej mała!  - krzyknął jakiś facet. Przyspieszyłam kroku. Niestety oni ruszyli za mną było ich trzech.  Wyglądali na silnych ale i pijanych.  Mimo tego, że nie należałam do dziewczyn słabych wiedziałam, ze nie dam im rady. Zaczęłam biec. Wyraźne słyszałam ich glosy byli tuz za mną. Łzy  napłynęły mi do oczu. Laure musisz uciec - powtarzałam sobie w myślach. Byli tuz, tuz za mną. Nagle w coś uderzyłam. A raczej nie w coś ale w kogoś. Popatrzałam w gore. Zobaczyłam Harrego. Martwił sie.
- Nic ci nie jest ? - zapytał patrząc na opryszków za mną. Wtuliłam sie w Harrego a łzy poleciały mi po policzkach . Oni uciekli. HA! CO za dupki! Pewnie bali sie Harrego. Pewnie bali sie ze wezwie policje! Nie chciałam myśleć o tym co by sie stało bez Harrego.Płakałam. Usiedliśmy na ławce. Usiadłam na jego kolanach. Mówił mi uspokajające słowa do ucha.
-Co... co tu robisz ? - zapytałam przez łzy.
-Zaczęło sie ściemniać. Martwiłem sie i poszedłem  cie szukać. Akurat szlem tedy gdy cie zauważyłem - powiedział. MARTWIŁ SIĘ? Może kimś dla niego jednak jestem ?
-Dziękuje - wyszeptałam. Byłam mu wdzięczna. Gdyby nie on oni .... Wolę nie myśleć co by było gdyby....
 Nim sie zorientowałam zasnęłam. Obudziłam sie jeszcze tylko raz. Gdy Harry niósł mnie ulica. Potem już sie nie obudziłam. Az do poranka....

~*~
Hej! A wiec po kilku próbach udało mi sie napisać ten oto rozdział! Co o nim sadzicie? Czekam na komentarze :)  Jak podoba się wam teledysk do MM? Cudowny *.*

  http://www.youtube.com/watch?v=IMFD1IwKV7A   Chciałabym tylko żebyście zobaczyły ;)

10 komentarzy:

  1. Awww<3 Rozdział boski;* Teledysk genialny! Tak samo jak i ten filmik♥ Czekam na nn:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny *.* Pisz szybko nn ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne *.* Ja chcem już nexta ! ^.^ <3

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny z niecierpliwością czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Awwww <3 Cudowny :** Czekam na next i zapraszam do siebie ----------------------->
    http://little-things-niall-horan.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za dedykację :* Rozdział bardzo mi się podoba, a pijana główna bohaterka i Harry... to może powtarzać się częściej xD
    Czekam na next i życzę weny ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Super rozdzial kocham Cie Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  8. nominowałam cię do Libsten Awards :) Więcej na darkstoryaboutdolly.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy