piątek, 10 października 2014

Rozdział 18 : Anioły nie umierają. Anioły rozpraszają się w Mroku

   *Niall*

Jednak nie wszystkie anioły są takie dobre jak się wydaje. Harry chyba miał rację. Może i nie wszystkie anioły są dobre. Ale wtedy gubią skrzydła. Upadają i nie mogą wrócić. Nie umierają. Rozpraszają się w mroku. Tylko ja nie chcę aby rozpraszała się w mroku. Chcę aby żyła obok mnie. Chcę codziennie widzieć ją uśmiechniętą. Chcę ja pocieszać w ciężkich chwilach, płakać z nią i śmiać się z nią. Siedziałem nad jej łóżkiem.
- Nie odchodź. Jeszcze nie teraz - powiedziałem i pojedyncza łza spłynęła po moim policzku. 

*Harry*

Wróciłem do swojego domu. Chłopcy siedzieli w kuchni i coś robili. Poszedłem na górę. Nie mogłem uwierzyć, że taki dupek jak Niall mógł mnie tak wkurwić! Przemieniłem się w człowieka i wyszedłem na spacer. Szedłem długimi ulicami aż doszedłem do parku. Siadłem na ławce i oparłem ręce o kolona. Mam dość. Nagle obok mnie ktoś siadł. 
- Co się stało? - zapytała osoba. Odwróciłem się i nie mogłem uwierzyć własnym oczom to była Sam. Moja podopieczna.
- Wiesz jak to jest gdy kogoś kochasz ale nie możesz z nim być dla jego dobra? To okropne uczucie - powiedziałem. Właściwie nie wiem dlaczego
- Miłość nie jest niebezpieczna zawsze jest jakieś wyjście. Choćby iskra nadziei - pocieszała mnie.
- Dziękuje. Jesteś bardzo mądra - powiedziałem
- Nie ma sprawy - powiedziała i odeszła. 
To dziwne. Człowiek pocieszający anioła. 
Wstałem i pomaszerowałem w stronę szpitala.

*Laure*

Obudziłam się. Popatrzyłam dookoła i zobaczyłam Nialla. Płakał.
-Niall? - powiedziałam a on się na mnie popatrzył
- Laure - powiedział i mnie przytulił - Myślałem, że się nie obudzisz. Dlaczego to zrobiłaś?!
- Niall, ja po prostu czasami mam dość - powiedziałam a z oczu poleciały mi łzy - Mam dość wszystkiego 
Wtuliłam się w niego i zobaczyłam przez szklane drzwi postać. Harry. Patrzył na mnie bez wyrazu. Ale w jego oczach było widać tęsknotę i smutek...

***

Hej! I jak się podoba? Mam nadzieję że będą komentarze ;) 

1 komentarz:

  1. Super, z niecierpliwością czekam na next :D -pozdro Asia :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy